„Dom jest zredukowaną formą czystej materii i absolutnej formy.”

Firma Natoma Architects zakończyła projekt rodzinnej rezydencji w San Francisco, która składa się z przecinających się woluminów, a połączenia między jej płaszczyznami wykonane są z betonu i szkła. Dom Oz, bo tak nazwany został projekt, mieści się na wzgórzu w Atherton w Kalifornii, a dojechać do niego można jedną z bardzo krętych dróg w tej okolicy. Oprócz głównej części mieszkalnej, w rezydencji znajduje się także basen, pensjonat i obszerna przestrzeń na świeżym powietrzu.

Wejście znajduje się na krawędzi nieruchomości, która jest zaznaczona przez bramę i betonową ścianę. Szlak otoczony jest stawem i prowadzi do drzwi wejściowych, które są zacienione przez ostry metalowy baldachim, dzięki któremu w oddali widać panoramę San Francisco.

Dom składa się z przecinających się prętów w kształcie litery L, z jednym zbalansowanym na szczycie drugiej. „Budynek wydaje się być przejrzysty i lekki, pomimo solidnych materiałów, jakie zostały użyte do jego zbudowania”, mówią architekci. „Dom jest zredukowaną formą czystej materii i absolutnej formy.”

Główny poziom obejmuje jadalnię oraz kuchnię, a także strefę dzienną. Pokoje są utrzymane w raczej minimalistycznej estetyce. Na kolejnym piętrze znajduje się apartament główny oraz cztery sypialnie, w tym pokój dla dzieci, biuro, część wypoczynkową i pralnię. Przez cały dom przechodzą świetliki i okna ciągnące się od podłogi do sufitu, co pomaga w naturalnym oświetleniu wnętrza.

Podziel się: